Forum dla autostopowiczów »
Dyskusje i pytania
Pierwszy raz - do Berlina zima
Witaaaam wszystkich podroznikow ;d
jako ze planuje zrobic sobie pierwsza 'wycieczke', po temacie widac ze moim celem jest berlin, a wyjezdzam z katowic mam kilka pytan na ktore nie znalazlem scislej odpowiedzi w zadnym poradniku.
Pierwsze i chyba najwazniejsze pytanie po jakim czasie powinienem zrezygnowac z lapania stopa (chodzi mi o sytuacje w ktorej wogole nie wystartowalem z miejsca poczatkowego:P)
2. czy jest godzina 'szczytowa' ktora waszym zdaniem najbardziej nadaje sie na lapanie stopa:)
3. jezeli startuje z katowic i mam zamiar caly czas jechac autostrada, to lepiej sobie na kartce napisac najpierw wroclaw(bo to jest po drodze) a we wroclawiu berlin, czy moze od razu berlin albo berlin/wroclaw?
z gory bardzo dziekuje za wszelkie wypowiedzi:)
Każda godzina jest dobra, nie ma godzin w których będziesz miał większe szanse. Moim zdaniem napisz napierw Wrocław, może okazać się, że szybciej dotrzesz do Wrocławia, niż masz czekać na bezpośredni transport.
Widać mamy podobny cel:)
Ja po sesji (jeśli obejdzie się bez poprawek) wybieram się na 3 dni stopem do Berlina z Krakowa, zamierzam też zahaczyć o Bałtyk i pobawić się w morsa;D
Pewnie będę łapać najpierw na "Wrocław" a później na "Zieloną Górę" ale jak wiadomo, stop to stop, różnie może być.
Zalecam ubrać się bardzo ciepło, na cebulkę! 3 pary skarpet minimum;D Gorąca herbata w termosie i jazda:)
na Zielona Gore się nie opłaca z Wrocławia jest prosta droga do granicy Niemiec, a za granica prosta Autobahn nach Berlin
najlepiej to wcześniej było by się "zahartować" przed takim wyjazdem np:
-bieganie boso po śniegu(na początek 1 minuta a z każdym dniem wydłużać okres czasu)
-zimny prysznic na przemian z gorącym
o dziękuje za podpowiedź;)
nie patrzyłam jeszcze na mapę ale moja wizja wydawała mi się ok bo pomyślałam że mogłabym przekimać w Zielonej Górze, pozwiedzać i sobie na następny dzień wybić do Berlina żeby spędzić tam dwa intensywne dni :)
@Metaltramp. Jezusie Nazareński! ty serio takie praktyki stosujesz z tym bieganiem boso po śniegu? czy nie wyczułem ironii?
Co do trasy do Berlina to popieram, jak najszybciej do Niemiec, a w Niemczech to już bajka nie stop:)
od niedawna zacząłem na początek jednak polecam bieganie na bosaka po domu tak kilka minut dziennie, a potem po śniegu sama przyjemność i krążenie poprawia
co do ZG to ostatnio pojawił się tam jakiś brzytwiarz napadł i zgwałcił już 2 kobiety nie wiem czy go złapali, ale terroryzował miasto
W okolicach iłowej masz postój tirów i tam sporo z nich jedzie nach Berlin, wystarczy popytac
proponuje napisac Wroclaw, a potem Berlin
A jak się stopy odmrozi to to krążenie będzie już całkiem zajebiste :)
wiadomo ze nie należy przesadzać ;]
nikt nie odpowiedzial na pierwsze pytanie ;d po jakim czasie powinienem zrezygnowac z lapania stopa? jak juz nie bede czul nog ;d? czy wczesniej ;d? macie jakies zasady?
@Metaltramp weź mnie nie strasz! chyba zrezygnuję z Zielonej Góry...
@sonicpb e tam, stój ile się da! Ja kiedyś przy -20 stopniach łapałam stopa 5 godz! Odmroziłam sobie pewne części ciała ale dojechałam wkońcu - tak to jest jak Ci zamkną drogę kilka kilometrów dalej i nic nie jedzie:D
Tak na serio to przeważnie nie łapie stopa dłużnej niż 20 min i to przy nikłym ruchu więc głowa do góry, ciepłe ciuchy, trzymaj się głównych tras i jazda;)
btw. znacie jakiejś tanie i sprawdzone noclegi w Berlinie? Schronisko albo hostel? Gdzieś najlepiej blisko centrum.
Jeśli jeśli chcesz pojechać. Nie poddawać się i próbować. Ja przeżyłem 6 godzin stania na mrozie przed sylwestrem w śniedu w nocy. Da się tylko trzeba chcieć:)
Njatańszy z możliwych noclegów... couchsurfing.org , lotnisko w desperacji :P
lotniska to full wypas, ciepło i łazienka jest :))
ale jadę z koleżanką i nie chciałabym jej na początek zrażać różnymi moimi akcjami jak np spanie w krzakach;D
nigdy nie korzystałam z cs, zawsze jakoś na miejscu ktoś mi nocleg proponował lub ostatecznie korzystałam z krzaków, wiaduktów, pod mostem:P w altance i tym podobne;D
a zapewne zdecyduje się na ostatnią chwilę jechać bo wszystko zależy od tego jak i kiedy zdamy sesje...
jest zima wiec muszę mieć jakiś pewny nocleg :)