Forum dla autostopowiczów »
Po Europie
krym
czesc
mamy zamiar z kolega jak bedzie ciepilej pojechac stopem na krym, jak jest ze stopem na ukrainie?
jesli ktoss byl to prosze o jakies info, chyba najbardziej oplaca sie najpiere do odessy a pozniej do sevastopola
Osobiście najdalej byłem we Lwowie, ale wiem, że że na Ukrainie stop, jak najbardziej:) Myślę, że śmiało możecie jechać, chociaż nie podam CI żadnej rady co do trasy, bo nie wiem;)
Pozdrawiam;)
ja robilem trase na odesse przez chmielnicki winnice uman :) Potem na krym do jalty i dalej wybrzezem az do sevastopola, potem bakczysaraj simferopol i do kijowa :) z kijowa do lwowa i do domu =]
2 tygodnie spokojnie mi starczylo :D
Bylo fajnie i to jedna z moich ciekawszych i przyjemniejszych podrozy :) Latwo szybcko i wesolo ;] Umiejetnosc czytania cyrylicy mile widziana ^^
Я також їздив tą trasą co Aelion,i mniej więcej w tym samym czasie. oprócz Kijowa. Do Jałty z Lublina dotarłem w 2 doby :) podróżuje się miło i przyjemnie,ukraińcy ciekawscy jak tam się żyje w polsce i dlaczego jadę stopem (skoro pewnie mam kasę bo jestem z polski). Ogólnie fajnie było, spośród tych autostopów utkneła mi podwózka tunningowanym golfem 2, przyciemnione szyby, niebieskie światełka, frędzelki, wisiorki... :) Polecam
Z tymi przyciemnianymi szybami, to w ogóle są mecyje;p
A jaka pora najlepsza na Крим?
wiosna lub lato.
2 doby na jalte to brzmi niezle, a jest jakis problem zeby w namiocie spac? gdzie wy spaliscie?
ja mam ochote jeszcze odesse zachaczyc zeby zobaczyc schody
a jesli lapac na kartke to oplaca sie po polsku tez pisac?
Kurcze jestli chodzi o Odesse to jest tam mnostwo ladniejszych miejsc niz te schody ;-)
Karteczki tylko cyrylicą moim zdaniem warto pisać :)
Z namiotem nie ma problemu jest mnostwo ustronnych miejsc w ktorych mozna przenocowac.
schody sa dobre, scena 'schody odessy' to jest jedna z najlepszych rzeczy jakie widzialem a mam kamere i jak wroce to wrzuce caly material z podrozy na yotube, tylko zeby cieplej bylo
jesli pojedziesz stosunkowo wczesnie to ludzie dopiero remontuja kwatery i biora kogo wlezie za pol darmo bo i turystow mniej i o swojego trzeba walczyc:) ja np w Jalcie spalem za 20zl w takim mieszkanku ze hoho, a na pewno mozna taniej znalezc cos mniej przyzwoitego, pytalem jak to wyglada w lecie i wtedy ceny ida 4-5 razy w gore a tak do maja to tanizna, ale zawsze namiot to namiot i choc nikt nie poleca dzikiego biwakowania na Plw. Krymskim to miejsc jest tyle ze Cie nikt nie znajdzie, PS. Jak bedziesz w Jalcie polecam podskoczyc na Aju-dah, parenascie km, ale swietna gorka i mimo malej wysokosci mozna sie pogubic;P a na dole straznik lasu;) opowie za pare hrywien historie spiacego niedzwiedzia i o tym gdzie przechadzal sie Mickiewicz...
co do Odessy zas to same schody szalu nie robia, ale punktem obowiazkowym sa, zejdz najlepiej do portu w okolice hotelu to wtedy widok jest ladniejszy:)ja troche pobladzilem w Odessie po targowisku za dworcem, a takze w starszej czesci bardziej zaniedbanych kamieniczek i musze powiedziec ze tam dopiero wrazenie jest piorunujace XD a czemu to sie sam przekonasz
a ja tam polecam namiot tak czy siak :)
Jesli bedziesz w Ałuszcie koło jałty to warto wejść na okoliczne wzgórze, tam jest dużo fajnych miejsc gdzie ludzie robią ogniska i można spokojnie sobie namiocik rozstawic, w nocy cisza jak makiem zasiał :)
Kurcze ja na ajudag chcialem wejsc ale niestety w 3/4 chyba drogi skonczyla mi sie woda, wzialem tylko 1 litr, wiec za wczasu uprzedze, ze jesli chcesz ta górke zrobić to weź ze 2 litry wody w plecak i oszczednie dawkuj :) no i przyznam że górka nie jest prosta, gdy pali słońce i jest 38 stopni w cieniu, a ja w takich warunkach wchodzilem :( Na wejsciu siedziala fajna babuszka hehe :D Taka prawdziwa babuszka jak to na ukrainie :)
Powodzenia i niech Ci ruslanka przygrywa w twoim Mp3 :D
http://www.youtube.com/watch?v=c3sTkRHziKI
czytając wasze posty zaciekawiła mnie podróż na wschód np Ukraina tam mnie nie było .jak to jest z płaceniem za stopa w tym kraju ? słyszałem że jest tak ogólnie przyjęte
oplaty to chyba tylko lokalnym kierowcom, na krotkich odcinkach jak przemierzasz to zawsze ktos jedzie za te doslowne pare groszy, czasem ciezko sie polapac czy to marszrutka czy prywatne auto bo w srodku pelno i jazda:D zreszta to juz zaobserwowac mozna tuz przy granicy - marszrutka do Lwowa ok 7zl, czasem ktos widac ze sie tym nie zajmuje ale tez wezmie za np zlotych 5... i im glebiej w las (czyt. w Ukraine) tym okazyjniej, marszrutka to wogole takie urzadzenie ktore zmieniajac co jakis czas mozna sie przedostac nawet i na Krym ale jest to dosc meczace i czasochlonne, jak zlapiesz tranzyt to wyjdzie 100x lepiej, taniej i szybciej, innych przykladow nie podaje bo po prostu nie znam wiec niech inni sie wypowiedza bo ja tez sporo pociagami jezdzilem (np. Lwow-Symferopol za 70zl - 24 h-polecam:))
thomas do zaplaty Cie przeciez nikt nie zmusi, no chyba ze jakies zbiry ;] Zazwyczaj ludzie informują cię ze chcą kasę i pytaja Skol'ko deneg im dasz za podwiezienie, jesli masz ochote placic to mowisz , a jesli nie masz ochoty to mozesz napisac ze chcesz bez kasy, czyli np ja jedu avtostopom, bez deneg, spasibo. Wtedy ktos albo sobie odjedzie albo machnie reka i powie zebys wsiadal tak czy siak :) Swoja droga mi tylko 2-3 razy sie zdarzylo na ukrainie zeby ktos kase chcial, ani razu nie skorzystalem z tej propozycji podwiezienia i jakos dalem rade ;]