Forum dla autostopowiczów »
Dyskusje i pytania
Z psem? Hmm.. :/
Czy ktoś z was podróżował na stopa z psem? Czy to w ogóle jest możliwe?
Sam nie jechałem ale byłem świadkiem łapania z dwoma psami nawet. Co ciekawe kolo złapał stopa szybciej niż ja z kumplem...
Widziałem w Maroko jak gość ładował kozy do autobusu :)
z małym psiakiem to jeszcze można, kiedys widzialem jakas dziewczyne ktora lapala stopa z psem wielkosci konia
Taa i jeszcze frytki do tego..
Znam łapiących z psem, i nie narzekają
biedny pies pewnie zamęczy się na śmierć czekając na stopa chyba że ma duszę podróżnika jak właściciel :P
A wiecie, że ja jak niedawno brałem psa od kumpeli, to właśnie z myślą, żeby z nim jeździć stopem. Jak podrośnie, to będziemy próbować:) Może wakacje...
A ja nie miałam żadnych myśli jak go brałam, poza uratowaniem mu życia bo kiepsko z nim było.. I teraz się problem pojawił bo chciałoby się podróżować i chciałoby się mieć zwierza ;) spróbuje to połączyć, chyba też w wakacje, do tej pory pouczymy się bycia psem normalnym ;)
A ja jeździłam z moją Suką i świetnie nam się razem łapało :) Nie tylko z lecie, zimą też, ale fakt, marzła szybko i musiałam ją do plecaka pakować ;) Inna sprawa, że to małe zwierzę było i do tego przyzwyczajone do jeżdżenia samochodem - wskakiwała do środka, zwijała się w kłębek i zasypiała, kierowcy zupełnie o niej zapominali. No chyba, że chrapała :) Ale nie chcą brać z psem, narzekali zawsze, że im nabrudzi i bardzo potem zdziwieni byli, jak się okazywało, że nie mieli racji. Zazwyczaj wyglądało to tak, że jej nie zauważali i zatrzymywali się dla mnie, a potem chyba głupio im było odmówić i odjechać.
podobnie do PiotrasA
wstyd sie przyznac ale wracajac z Wiednia, w Znojmo, przejezdzalam obok autostopowiczki, byla z psem i co najgorsze miala zielone wlosy. pomyslalam : "zero szans na zlapanie stopa" . Po czym, wysiadajac z samochodu juz w Brnie mignala mi przed oczami zielona czupryna i jej psi przyjaciel - oni tez wysiadali z samochodu ... :/
Podobne ale nie tak hardkorowe (zielone wlosy) :
we wroclawiu, 2 dziewczyny i jeden pies - owczarek niemiecki .
i gdzies kolo zielonej gory mezczyzna z "pimpkiem" .