Forum dla autostopowiczów »
Po Polsce
I Mistrzostwa Autostopowe UJ Kraków, 21-23 maja
http://rozdroze.com/
Hej znalazłem takie cos, pewnie was zainteresuje ;)
Przy okazji, szukam kompana na to więc gdyby ktoś był chętny to zapraszam :)
nikt zainteresowany? :)
dziwna formula zawodow :P
Formuła zawodów jest wręcz zła. Zauważcie, że w mistrzostwach trójmiejskich czy wrocławskich nie ma przegranych - zwycięzcami są wszyscy, którzy dojadą do celu, nawet na ostatnim miejscu. A tutaj kto się nie wyrobi na czas, już się nie liczy.
a ja może się wybiorę :)
byzydy-u-ra! formuła jest zajebista. jesli tylko dziekan pozwoli to jade ;]
nikt nie jest przegrany... nie chodzi o to zeby wygrac, tylko sie dobrze bawic, a kulminacyjnym punktem nie jest powrót na czas, tylko ogladanie slajdowiska po kilku dniach ;) poza tym to ze nie ma wyznaczonej trasy jest dobrym pomyslem bo unikamy calego sznurka autostopowiczow na jednym wylocie ;)
co nie zmienia faktu ze generalnie sama idea zawodow autostopowych jest chybiona, bo stopowanie na czas, wogole mija sie z jego istotą... autostopowicz powinien miec czas w dupie
źle mi sie kojarza kazdego rodzaju ścigania - to zabojstwo stopa
Zgadzam sie
Organizowanie zawodów w łapaniu stopa jest czymś poronionym. Nie ma odstępstw. Autostop nie jest po to, by się ścigać, ani tym bardziej, by na nim zarabiać.
moim skromnym zdaniem, uważam, że trochę spinacie..
nie można mieć z tego zabawy?
To jest tylko moje zdanie
tez uwazam ze pomysl scigania sie na stopa jest chybiony, ale to nie znaczy ze nie moge wziac w nim udzialu dla zabawy :) nie po to zeby wygrac, zreszta mysle ze nikt nie jedzie tam zeby wygrac, dlatego tez np nie ma tam jakichs super nagród, bo wtedy straciloby to sens...
moze, jako organizator wypowiem się o tej "dziwnej formule zawodów"-są to I Mistrzostwa StopUJ i generalnie formuła, jest wymyślone, by uniknąć na jednej trasie wielu autostopowiczów, co wydłuża czas stopowania. Moim zdaniem, dobra jest też idea powrotu, na określoną godzinę-przecież w stopie nigdy nie wiesz co ci się przytrafi, możesz jechać na miejsce 3h, a wracać 6- o ot chodzi, by dobrze wyliczyć czas. Mozna się jeszcze zapisywać-zachęcam. Punktem kulminacyjnym nie ma być oglądanie fotek z wyjazdu, tylko dobra zabawa, satysfakcja, rozstrzygnięcie , wymiana doświadczeń i zintegrowanie krakowskiego środowiska Autostopowiczów-zapraszam, więc wszystkich biorących udział i nie 23.05 na 19 do klubu Kolanko No6, na ul.Jozefa19.
Wlasnie o to mi chodzilo, myslalem ze sie spotkamy potem wszyscy razem i wtedy bedzie "wymiana doświadczeń i zintegrowanie krakowskiego środowiska Autostopowiczów". ale jezeli to byl cel to srednio sie udało, bo nie wszyscy dotarli na niedziele co dało się przewidziec, wiec myslalem ze wlasnie w czwartek bedzie integracja i wymiana doswiadczen polaczona ze slajdowiskiem... nie w niedziele kiedy nie bylo wszystkich, a ci co byli byli zmeczeni, niewyspani i brudni...
tak wiec mysle ze z integracja nie wyszlo organizatorom, ale za to byla swietna zabawa :D
moge wiedziec jakie były wyniki? :)