Forum dla autostopowiczów »
Opowieści i śmieszne historie
Najkoszmarniejsza podróż w życiu
Jaką mieliście najgorszą podróż? Taką którą przeklinacie po dziś dzień?
Raz jechałem z Wejherowa do Lęborka (30km). Nie dość że ten odcinek przejechałem w 4h z 5-oma różnymi kierowcami (jeden z kierowców wyglądał na geja) to 6km przeszedlem z buta.
Poracha... :P
Hmm, moja wlasnie trwa :P kurna, juz nie moge, tylko czekam daty lotu powrotnego , ktory mam zabookowany
Ja kiedyś popierdzielałem po jakichś wiochach z podpitym kierowcą, padał śnieg i droga była oblodzona. Prawie się zes***** ze strachu ale przetrwałem :D.
Klaudyna, zainteresowało mnie dlaczego tak narzekasz na swoją podróż, czemu się nie udała?
Sorry, ze tak narzekam, marudne ze mnie stworzenie ;)
To dluga historia, Ci napisze na priva jesli Cie to ciekawi, nie bede tu zasmiecac. Pozdro!
Nie wstydź się. Opowiedz nam ;) Chyba nie jest aż tak straszna, co?