Forum dla autostopowiczów »
Po świecie
Nachiczewańska Republika Autonomiczna
W zasadzie z ciekawości. Orientujecie się, czy z naszym obywatelstwem możemy przekroczyć granicę? No i z innej strony, jak przedstawia się tam obecnie sytuacja polityczna?
Pozdrawiam!
Nie bylam, ale mysle, ze nalezy miec wize azerska i wjechac mozna tylko od strony Iranu, Turcji (chociaz to ponoc przeprawa) albo samolotem z Baku. Zeby jakos turystom tam żle bylo tez nie slyszalam, ale jak juz napisalam , jeszcze mnie tam nie bylo (i juz pewnie nie bedzie, przynajmniej na tym paszportcie z ormianska pieczatka).
Rozumiem, że nie akceptują Armenii.
Rzecz ma się podobnie jak w Nadniestrzu, z tym, że tam mnie nie przepuścili. Musiałem obkrążyć dosłownie całą Mołdawię aby przedostać się ponownie na Ukrainę.
Z tego co napisałaś wnioskuję, że tam mnie przepuszczą w momencie, gdy nie dostrzegą ormiańskiej pieczątki.
Ps. Jak podróżowało się po Armenii? Byłaś w Azerbejdżanie?
Dziękuję za odp! :)
Pozdrawiam
Bylam w A&A , dobrze sie podrozowalo :)