Forum dla autostopowiczów »
Po świecie
Objechać MORZE ŚRÓDŹEMNE
Witam wszystkich!
Mam do was przeogromną prośbę. Być może udało wam usłyszeć jakieś rady na temat stopowania po północnej Afryce: Maroka, Algierii, Libii, Tunezji, Egipcie? Jeżeli tak, byłbym bardzo wdzięczy za podzielenie się wiedzą na ten temat.
Być może ktoś z was podróżował tam autostopem..
Odnośnie Azji Środkowej udało mi się zdobyć potrzebne informacje.
Z góry dzięki!
Ha! Najpierw ja z kolegą Bałtyk to teraz Ty śródziemne! ;P
Pozdr.
Derdol
Sam nie byłem, ale czytam nt Afryki, więc mogę powiedzieć, że Maroko jest przejezdne nawet dość dobrze. Co do Tunezji, to mało danych, Libia jest krajem w którym się nie stopuje i z wizą jest spory problem, a Egipt jest dość niebezpiecznym, acz nie niemożliwym do przejechania:)
Ja z kolei słyszałem przeciwnie. Egipt jest przejezdny. Osobiście rozmawiałem z osobą, która tego dokonała. Jeżeli chodzi o Maroko, masz rację, jest do zrealizowania. Najbardziej interesuje mnie Libia, Algieria i Tunezja.. Co do wizy libijskiej też się z Tobą zgodzę. Można ją uzyskać w momencie, gdy jest się uczestnikiem wycieczki zorganizowanej.
Też miałęm kiedyś taki plan...
Dowiedz się na temat sytuacji na granicy marokańsko algierskiej.Oni mieli tam kiedyś jakis konflikt i niewiem czy czasem ich granica nie jest zamknięta.
Odnawiam temat.
Ktoś coś wie na temat sytuacji w Algierii i Libii?
koniecswiata.net milczy.
digihitch i hitchwiki też milczą, a wręcz opisane jest że niektóre granice są pozamykane.
Zamierzałem wystartować od zachodu, czyli z Hiszpanii
Rozważam dwie wersje:
1. mniejsza pętla: Maroko, Algieria, Tunezja-prom-włochy
2. większa pętla: ... Tunezja, Libia, Egipt, Jordania, Syria Turcja
W zależności od tego ile będę miał czasu, i ile kasy uzbieram, zdecyduję którą wersją jadę.
Dochodzą do tego kwestie zamieszek, i niestabilnej sytuacji w tych krajach. Nie boję się, ale hardcorem nie jestem, i w największy syf bym nie chciał wpaść.
Ktoś miał jakieś doświadczenia?
Jakieś ciekawe linki do anglojęzycznych for? porfavor :)
Nie chce w zadnym razie zniechecac, ale no jest drobny szczegol.. w postaci ZAMKNIETEJ GRANICY miedzy Marokiem i Algieria ;) Problem numero dois : wizy do Algierii i Libii sa drogie i upierdliwe do zalatwienia. Numero tres - promy sa drogie, przynejmniej te do Algierii. Quatro - aktualna sytuacja w Egipcie.
Kiedys tez planowalam podobna trase, stad moje info. Na razie spasowalam, z powodu braku zaufanego kompana (no jakby sie znalazl to bym pojechala ;).
Moje zawsze przydatne zrodla informacji:
http://www.hitchwiki.org
http://www.wikitravel.org
http://www.lonelyplanet.com/thorntree/inde...
De nada :)
PS Czy wasza aktywnosc na forum tez wzrasta wprostproporcjonalnie do ilosci egzaminow/obowiazkow? Bo zauwazylam u siebie taka prawidlowosc :/
po Libii stopować się praktycznie nie da, chyba że masz wizę biznesową. na turystycznej trzeba jeździć z "obstawą" typu przewodnicy, zorganizowane wycieczki itp. w egipcie, z moich doświadczeń nędznie. tzn nikt się nie zatrzymuje, a jeśli już to za kasę, większą niż bus czy taksówka.
dziwne te kraje ;/
W Egipcie jest bida z nędzą, i też są zamieszki. Ale do sezonu turystycznego może się opamiętają. Więc będzie wtedy już całkiem normalnie.
Co do Libii, koniecswiata.net twierdzi że autostop tam nie istnieje, tym bardziej tak jak Moniq napisała bez wizy biznesowej, to sobie można z przewodnikiem za rączkę co najwyżej. Podobno mając właśnie wizę turystyczną, jakiś opiekun państwowy(przewodnik) ciągle musi nam towarzyszyć.
Mają niby ambasadę w Warszawie, choć podobno wizy dają w Berlinie (kwestia do sprawdzenia)
Ktoś tam by w ogóle?
Czy to jest taka biała plama na mapie którą każdy omija? Ten Kadaffi to zło.
Co do Algierii, o tej to już kompletnie nie mam nic, za wyjątkiem tego że granica algieria-maroko i aglieria-tunezja są zamknięte. (no to nie wiem, chyba łódką trzeba będzie)
Ot wiza do Tunezji 100$, koszty będą, ale z tym się trzeba liczyć. Płacenie za stopa pewnie w standardzie.
Znalazłem co nieco na forum travelbit:
o Tunezji (jednak wiza za free do 90 dni)http://www.travelbit.pl/forum/viewtopic.php?f=8&t=21965
http://forum.travelbit.pl/viewtopic.php?f=...
http://forum.travelbit.pl/viewtopic.php?f=...
Algieria i Libia-wizy potrzebne, dodatkowo trzeba być wcześniej zaproszonym.
Granica Maroko-Algieria zamknięta jest od 15stu lat. Podobno sporadycznie ją otwierają na krótki czas. Można też próbować z przemytnikami przez zieloną granicę. Ale są miny i pogranicznicy mogą otworzyć ogień.
...i wcale mnie to nie zniechęca ;-)
Poczytajcie sobie forum lonelyplanet, trzeci link ktory podalam, baardzo duzo info, rowniez o tej granicy M-A, ciekawa lektura. Jesli chcesz z przemytnikami przekraczac, haha, powodzenia. Nie komentuje ;) W Libii za tego przewodnika/opiekuna sie ponoc placi nawet do 100 euro dziennie, bo musi gdzies kimac, bo musi cos jesc, jakos sie przemieszczac itp. Kogo stac niech sie cieszy.
lepiej sie nie pchac gdzie nas nie chca ;/ :(
ee, wszędzie się da pojechać. trzeba tylko chcieć... :)