Witam! Jeśli było już coś w tym kontekście, wybaczcie, dzisiaj się zarejestrowałem i nie zdążyłem jeszcze całego forum przetrząsnąć. W wakacje, prawie stuprocentowo wybieram się do Norwegii. 2 osoby, cel-jeszcze nieznany, a przecież najprawdopodobniej zmieni się w trakcie podróży. Orientuje się ktoś, jak najlepiej próbować dostać się na drugą stronę Bałtyku? Chciałbym zaoszczędzić max ilość pieniędzy, więc szkoda mi trochę na prom do Szwecji. Jaka jest szansa, że ktoś zabierze 2 osoby do samochodu na prom? No i, czy jest sens bawić się w hardkorową wersję objeżdżania morza i pchać się np. na Litwę i dalej? z tego co słyszałem, zbyt dobre opinie o stopowaniu tamże nie krążą...Dalekosiężne plany, ale można pofantazjować, kiedy sesja krucho idzie... No i drugie pytanie. Jest ktoś chętny na Bałkany? Gdziekolwiek, powiedzmy że za 2 tyg.