Forum dla autostopowiczów »
Mapa dla autostopowiczów
Włochy
jaką trasą najłatwiej dojechac do Itali z Polski? moze sa jakies pulapki po drodze-typu miejsca gdzie mozna stac do smierci a i tak nas nikt nie wezmie?? prosze o rade
najtrudniej to jest z polski wyjechać potem już jakoś idzie, najlepiej załapywać się na kierowców, którzy jadą daleko, kiedy sie wybierasz???
witam:-)
ja sie tez wybieram i tez jeszcze nic nie wiem , jade gdzies kolo 22 lipca
pozdrawiam jacek
jadę 30.07 ,a jak wygląda łapanie stopa na autostradzie , znaczy sie przed. Łapie sie przed wiazdem, tak normalnie z kartonem?? czy moze trzeba sie pytac po koleji kierowców?? bo u mnie z włoskim to nie zabardzo ...
Cieszyn-Brno-Wieden-Graz-Italia :)
Mozna smiało łapać bezpośredniego stopa np z Cieszyna-ruch na makarony jest bardzo duzy szczególnie tirów ;)
powodzenia
aga, trasa zalezy od tego skad startujesz. osobiscie sklanialbym sie ku trasie przez niemcy i dalej przez przelecz bremen, albo juz od monachium od razu na poludnie na salzburg.
a co do sposobu lapania na autostradzie to najlepiej na stacjach benzynowych czy jakis miejscach do odpoczynku, przy wyjazdach, mozesz z kartka mozesz tez pytac to juz tylko zalezy od twojej inwencji:)aha no i staraj sie nie wjezdzac do miast jesli nie musisz bo stracisz mnostwo czasu. Jesli chcesz wiecej info o italii i drodze tam pisz na prva. pzdr
ja startowalam we wgorzelca, przez monqchim i austrie do mediolanu - bez problemow
witam:-)
wlasnie wrocilismy z dziewczyna ze stopa po Italii, bylismy caly miesiac , z tego jakies trzy tygodnie to zwiedzanie tego kraju a tydzien zabraly nam same przejazdy.
Z polski wybralismy droge przez Chyzne bo tak na mapie sie nam wydawalo ze to najkrotsza droga do Wenecji, nie polecam tej drogi ze wzgledu na Slowacje gdzie stopowanie nie jest zbyt popularne, starcilismy tam caly dzien aby dojechac do Bratyslawy. Stamtad juz spox na Graz i Villach , w ciagu jednego dnia dotralismy do Wenecji. Generalnie stopa w Italii dosc trudno zlapac bo Wlosi czasem nawet nie wiedza co takie machanie oznacza. Nam najlepiej i najszybciej lapalo sie na bramkach wjazdowych na autostrade, duzo lepiej niz na stacjach benzynowych. Dojechalismy az na samo poludnie do Gargano. Powrot stamtad do Wenecji zajal nam caly dzien ale to jest ponad 600 km i trzeba wiedzic ze ruch na Gargano i w strone Bari , nawet na autostradzie jest naprade niewielki. Mielismy pecha w Wenecji bo sie okazalo ze stacja benzynowa zaznaczona na mapie tak naprawde nie ma jej i utknelismy w samym centrum miasto , a wyjechanie stamtad na autostrade graniczy z cudem, zajelo to nam okolo 12 godzin. Z samej Wenecji do Czech dotarlismy w okolo 5 godzin. a stamtad to juz do Zdun kolo Krotoszyna w 24 godziny.
Noclegi mielismy z hospitalityclub , polecam ten sposob gdyz wtedy poznaje sie dobrze kulture i zwyczaje danego kraju i sposob zycia mieszkancow. Trzeba uwazac bo Wlosi moga z rozpedu wysadzic na autostradzie tak jak nas i potem zjawila sie policja ale obylo sie bez mandatu. Mielismy ze soba dwa duze plecaki , namiot i karimaty.
Zwiedzilismy min Wenecje , Padwe , Werone , Florencje , Pistoie , Lukke , Pise , Siene , Spoleto , Rzym , Asyz , Pesaro , Urbino , Gradare , San Marino , Fano , San Giovanni Rotondo i cel naszej wyprawy Monte Sant Angelo.
Czasem po prostu jechalisy pociagiem lokalnym bo wtedy mozna bylo oszczedzic czas i przeznaczyc go na zwiedzanie
Laczne koszty to 120 EURO od osoby na caly miesiac
pozdrawiam jacek