Forum dla autostopowiczów »
Na każdy temat
młodość jest beztroska
Ciarki mnie przechodzą jak czytam o Waszych dokonaniach,podróżach.
Nigdy nie odważyłabym się jechać autostopem.Bałabym się,że spotkam jakiegoś psychopatę,zboczeńca,czy mordercę brrrrrrrrrr.Jakie są Wasze doświadczenia w tym względzie.Tyle się słyszy o anomaliach ludzkich...
psychopatę spotkasz też na ulicy w biały dzień ;)
Nawet może przyjsc do ciebie do domu (zwykły swirniety listonosz) :D
Jak pierwszy raz jechałem samemu i się bardzo bałem psychopatów to miałem pod ręką dezodorant :PPP 8] O takich rzeczach się nie myśli będąc w trasie ;)
Nie dalej jak we wtorek gadałem z kierowcą na temat bezpiecze ństwa. Powiedział, że ludzie mają teraz drogie samochody i boją się zabierać. Odbiłem piłeczkę mówiąc, że mają drogie samochody i chcą się nimi pochwalić.
Poza tym w/g mnie kierowca może stracić w odróżnieniu od autostopowicza nie tyko życie, ale i samochód. Ot materialistyczne podejście. Nie wiem, czy jasno się wyraziłem...
Tyle.