Po Polsce to może i nie problem... ale za granicą jest zdecydowanie trudniej... po pierwsze zakazy (dla TIR-ow) a po drugie... np. w Niemczech jest to dzien rodzinny, w ktorych swój wolny czas spędzają na parkingach i ani mysla brak kogos na stopa :(
W Hiszpanii natomiast... jeśli już się uda zatrzymac samochod to w 99% jest to meżczyzna- kawaler... tylko trzeba uważać aby gdzieś nie wywiózł na dzikie plaże :)