Forum dla autostopowiczów »
Po Europie
Ukraina. Ktoś coś czy nikt nic? :)
Cokolwiek więcej niż w artykułach i oprócz tego, że jakaś lipa na granicach teraz jest? :) Ktoś już jeździł? Konkretniej kierunek z Podkarpacia na Lwów i Kijów (Oczywiście pomijając kwestię Polski=] ). Polecacie, zniechęcacie? Gdzieś wyczytałem, że za 6USD można pociągiem przejechać z Lwowa do Kijowa... te i inne ciekawostki, właściwie to cokolwiek co wiecie :) Wybieram się za tydzień ;)
Byłem dwa razy samochodem. Oczywiscie w celach turystycznych :)
Z tego co zauważyłem policja czepia się wszystkich szczegółow a jeszcze jak zobacza obcokrajowca to sie przypija az dasz w łape. Zdarza sie ze dasz 20 to chca 50 i wiecej. Kraj bardzo skorumpowany. Na samej granicy sporo biorą. Przy granicy kręca sie ludzie którzy przemycaja ogromne ilosci papierosow i lapia stopa. Ludzie niezwykle niechetnie ich zabierają o ile wogóle zabierają.
Relacja z przejscia w Dorohusku.
w lipcu 2006 wraz z kumpelą pojechałyśmy do Lwowa. Do granicy (medyka) dojechałyśmy na stopa, granice przeszłyśmy pieszo (małe problemy z uzupełnieniem jakiś tam kart :P i niezła ciasnota, taki tłok, ale poza tym luz blues ;D) i do Lwowa dojechałyśmy ukraińskim autobusem, bilet kosztował ok 10zł, jeśli byśmy miały ukraińskie pieniądze (już nawet nazwy nie pamiętam, co za skleroza) to wyszłoby to trochę taniej. Jak wracałyśmy (na tej samej zasadzie) na granicy czekało mnóstwo "mrówek" ale polscy celnicy pozwolili nam przejść do samego początku kolejki (i robili tak z wszystkimi innymi prawdziwymi turytami :D)
ogólnie to polecam:
http://www.autostopem.net/n-6-stopem_do_lwowa.html
a dużo się dowiesz :D
(już nawet nazwy nie pamiętam, co za skleroza)
Hrywna ;D 70-80gr. = 1 Hrywna
Pare lat wstecz jezdzilem po zachodniej Ukrainie i Karpatach i ze stopowaniem nie bylo problemu. Lecz taka uwaga: dobrze przed wejciem do samochodu wyraznie zaznaczyc, ze jestesmy podroznikami i nie placimy za podroz.
Natomiast pociagi na wschodzie sa rowniez swietne, poniewaz jadac do Kijowa odpada problem noclegu. W tej chwili na Ukrainie jest autostradowy buum, drogi sa remontowane. Pare miesiecy temu na drodze do Kijowa bylo sporo korkow.
Jesli jedziesz z Podkarpacia nie polecam przejscia w Kroscienku ze wzgledu na lapowki - kazdy bierze. Natomiast Medyka i Korczowa jest OKi.
Aha i wschod polecam ze wszech miar!
Dobrze, a ma ktoś jakieś sprawdzone informacje dotyczące ceny pociągu Lwów - Kijów w 2 strony?
za kilka miesięcy (maj) rówiez wybieram się na Ukrainę(Krym) ale na miejsce planujemy dostać się koleja. czy we Lwowie można na miejscu kupić bilet czy może potrzebna jest rezerwacja..? pytam bo różne wersje słyszałem. a żeby nie było że nie na temat jest pytanie bo to strona o stopie to dodam że po Krymie w planie jest przemieszczanie się stopem:)
Dzięki za te wszystkie informacje. Ruszam we wtorek i przekonam się na własnej skórze ;) Myślę, że do 17go wrócę to i może będę mógł napisać coś o tych biletach we Lwowie, bo jeśli są rzeczywiście tak tanie to nie wykluczam skorzystania z kolei :) Się zobaczy :)
No to teraz mogę napisać parę konkretów ;)
Medyka-Lwów marszrutką 12,5gr
Lwów-Kijów pociągiem 67gr
Kijów-Sewastopol pociągiem 87,5gr
Symferopol-Lwów pociągiem 98,5gr
1zł=2gr
marszrutki po mieście 1-1,5gr
Pociągi to fajna opcja transportu, bo tania i można fajnych ludzi czasem spotkać. No i nocleg z głowy.
A jak z bezpieczeństwem w pociągach? Podróżowałeś w pojedynkę?