Forum dla autostopowiczów »
Po Europie
Łódź - Wrocław - Praga - Wenecja :)
Czołem
Szykuję wyprawę taką jak w temacie i mam do bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek stanu autostopowego parę pytań. Chcę jechać na święta wielkanocne - 18-30 marca. Najważniejsze to trasa: rozplanowałem to sobie na kilka sposobów
1. Łódź-Wroc-Praga wszyscy wiedzą jak, dopiero później zaczynają się schody. Myślałem, żeby z Pragi uderzyć na Brno, później Wiedeń, Graz i jakoś po ciężkich bólach (Klagenfurt, Udine) Wenecja.
I tu rodzą się pytania - droga trochę na około, mam 12 dni, ale z półtora, dwa (dwie noce) chciałbym poświęcić na Pragę i może Wenecję (lub Wiedeń). Pytanie czy się wyrobię - przy pomyślnych wiatrach wiem, że tak, ale na poniedziałek 31 muszę być na uczelni, więc może być różnie. Sprawa druga - słyszałem różne plotki na temat stopowania w Austrii, a ten wariant zakłada przejechanie jej wzdłuż - jak to jest, biorą czy nie?
2. Praga - Budziejowice - Linz - Salzburg - Villach - Wenecja. Trochę bardziej \\\"na wprost\\\", ale też ta Austria, no i tracimy Wiedeń. Ten wariant ma taki plus, że mogę jechać przez Monachium i ominąć Austrię, ale wtedy będzie w ogóle na około, więc sam nie wiem.
Jak myślicie, czy starczy mi czasu - chciałbym trochę pozwiedzać odwiedzane miasta, chyba że trafi się ładny stop który zawiezie mnie od razu gdzieś daleko. Ogólnie chciałbym załatwiać sobie nocleg u ludzi z hospitalityclub, ale jak pisałem, przy pomyślnym stopie zrobię ich troszkę w jajko i nie będą mnie mile wspominać. Do tego chcę namówić na wyprawę dziewczynę (godzi się, ale marudzi mi, że święta :P), która nie jeździła stopem nigdy, więc nocleg pod chmurką raczej odpada, a namiotu nie chce mi się taszczyć...
Kolejna rzecz, która mnie martwi, to termin wyjazdu. Czesi do najświętszych nie należą, ale dla Austriaków Wielkanoc to najważniejsze święta w roku - czy będą jeździć tiry i czy w ogóle będzie ruch pozwalający na swobodne złapanie stopa (mam nadzieję, że będą jeździć/wracać od rodzin)?
Chciałbym, abyście w ramach wolnego czasu zerknęli na mapkę Europy, zastanowili się chwilkę i doradzili mi najlepszą trasę (może być inna od podanych wariantów, wszystkie pomysły są dobre) oraz napisali jak to właściwie jest z łapaniem stopa w różnych krajach, przez które zdarzy mi się podróżować.
Z góry wielkie dzięki i czekam niecierpliwie na odpowiedzi
Krzysiu
Się rozpisałem, mam nadzieję, że nie dostanę bana za floodowanie ;)
1. uważam że masz wystarczająco czasu na odwiedzenie Pragi ,Wenecji i Wiednia (tylko jak już się wpakujesz w Wiedeń gorzej będzie się wydostać w stronę A2 ale jest to możliwe )
Trasa którą zamierzasz pokonać jest teoretycznie łatwa jest tam spory transport międzynarodowy .
Praga -Brno-Znojmo-Wiedeń -Wenecja .
Na północy Italii znajdziesz ogrom Polskich ciężarówek zwłaszcza przy najbardziej zatłoczonej włoskiej autostradzie A 4 która leci przez Wenecję :))
a stopowanie w Austri jest nawet spokoczko :) z moich doświadczeń a sami austryjacy nie tacy straszni :)
Jesli bedziesz miał wiecej pytań to pisz śmiało
uu coraz bardziej robi mi się smak na podróże :) chyba rzucę tą prace w Polsce hehe
Hmmm, patrzę sobie na różne prognozy pogody i wszystko wskazuje na to, że w dniu mojego wyjazdu ma zacząć padać śnieg... Bardzo mnie to nie cieszy :///