Forum dla autostopowiczów »
Dyskusje i pytania
co kto lubi czyli mycie podczas podróży :)
Macie jakieś patenty na mycie podczas podróży? Gdy śpi się pod namiotem, a woda w morzu słona tak, że nie sposób się w niej myć, albo zbiorników wodnych brak? A wy jednak odczuwacie potrzebę umycia co wtedy robicie? Ma ktoś patent typu prysznic w butelce wody?
można użyć takich śmiesznych chusteczek nawilżających,
są też takie przeznaczone do higieny intymnej
a patent z butelką wody: bierzesz sobie dodatkową przedziurawioną zakrętkę i już masz prysznic :D
heh czasem sie zdarza, ze sa stacje benzynowe z prysznicami no ale to juz luksus :) Zwykle trzeba sie zadowolic butelką z dziurką :D ewentualnie husteczki tak jak juz kolega napisal :) heh jak ktos chce to zawsze znajdzie sposob na umycie :P
A brud o grubości powyżej pół centymetra i tak odpada sam...
............. a pomysl co sobie wtedy mysli o tobie kierowca ktory Cie wiezie............. i pewnie juz nigdy sie nie zatrzyma
my nad morzem korzystałyśmy w brodzików do opłukiwania nóg:) w sumie przy checiach mieści sie cały człowiek:) a kierowców ostrzegałysmy jak wygląda nasza podróż;)
blee, już mniejsza o kierowców- chodzi o samopoczucie ;)
jak ktoś już wspomniał to stacje benzynowe - prysznice miła rzecz ;) ewentualnie opłaca się mieć dużo znajomych rozsianych po całym świecie :D dobry patent to też prysznice turystyczne :)
prysznic turystyczny... nie słyszałem o czymś takim... może to ta butelka z dziurką?;]
a tak po za tym to można też wykorzystać owe stacje benzynowe, urzędy, sklepy wielkopowierzchniowe, biblioteki, szkoły... kąmpieli jednak tam jeszcze nie zażywałem... ale kto wie:)
Wymyśliłam, że można się umyc w słonym morzu, a potem ewentualnie opłukać wodą z butelki z przedziurawionym korkiem:)