Forum dla autostopowiczów »
Po Polsce
Ile kasy w podróż po Polsce?
A co myslicie o podrozy na stopa przez polske ile trzeba by miec kasy.....piszcie a jak w inne kraje np. berlin albo amsterdam ile trzeba wziasc zeby jechac na stopa...pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
czesc Andrzej...
co mysle o podróży po Naszej Polskiej Ziemi? Czemu nie?! mozna znalezc równie ciekawe miejsca jak w innych krajach(choc trezba sie troszke postarac;))... a to ile kasy potrzeba...wszystko zalezy na ile wyruszasz w trase.. jesli masz namiot(co polecam), spiwor i karimate(czyt. masz gdzie spac..pod chmurka:)) to wydajesz wylacznie na jedzenie..(choc obiady-zupki skosnookich,kolacje -konserwy- mozna "zabrac" z domu ...tylko na sniadanko przydaje sie jakis chlebek kupic).
jesli chodzi o zachod to nie ma problemu...(albo ja mam takie szczescie:)). Jedziemy z kolezanka w poniedzialek do Berlina:),tirem..
załatwiłyśmy sobie przejazd...kiedy wiózł nas ten miły Pan z Olsztyna do Wawy..trzeba kombinowac..byc otwartym...wtedy wszystko wyjdzie:) ,wiesz,,,kilka Euro by sie przydało...na wode..chleb..czy transport w miescie..(autobus, kolejka)..
Zycze powodzenia!
ps, sam sie wybierasz???
motylek
ja nieuzalezniam swoich podrózy od kasy ,bywa tak ze mam 10 zł a sie nieprzejmuje zawsze jakąs bułeczke w sklepie miła ekspedjentka da :)
masz racje Justyneczka hehe
bułeczka,jakis serek do tego i niezłe jedzonko we Włoszech jak ktoś nie ma zabardzo kasy to makaron : a wracając do Polski .
Zalezy czy jesteś skromną osobą czy też nie ,ja jezdzilem po PL tydzien Bielsko B-Gdynia-Gdansk-Tczew-Torun-Poznan-Wroclaw-Bielsko B. i wydalem jakies 100 zl.
Zawsze Dobrze mieć jescze jakieś zaskurniaki wrazie czego, żeby móc wrócic do domu jak przydaży się, ja uważam że jeżeli nie ma się wygurowanych potrzeb to na jeden dzień wystarczy 10zł,
bez przesady 10 zł :|
mi tam starcza 6 na fajeczki 2 byłeczki i zupke hinolską :)
A dwa piwka, które dostarczają energię? po 2zł i masz 10 :P
hehhehe no tak :)
ja nieraz wogóle bez kasy jechałam i tez było dobrze wiec chodzi mi o to zeby sie nieuzalezniać od kasy , jak sie chce gdzies jechac i sie niema kasy to nietrzeba z tego powodu odkładać wyjazdu :)
Ja jednakże wole zawsze mieć te parę złotych ze sobą na wszelki wypadek, ale też zdażało sie podróżować przed siebie a tu puste kieszenie, nie było najgorzej,
wiecie co niewiem jak to u was wyglada ale u mnie mniejwiecej tak :
1. jak podrózuje po PL to spoko zawsze mam jakis zapas kasy w razie jakby coś się stało
(kiedyś niezle sie rozchorowalem w Gdańsku i musialem wracac pociagiem)-była wtedy zima ok -10C :)
2. Jesli jestem w Europie Zach to nie jestem w stanie mieć "takiego zapsu pieniedzy aby mi zapewnl powrót do domu np pociagiem hehe znajac ceny komunikacji w Niemczech albo innych krajach UE.
Ale tam przynajmniej mozna chociaz troszke zarobić w "ciemno" jak ma sie szczescie.
Oczywiscie jak najbardziej popieram zawsze lepiej miec ze soba jakis zapas pieniazków :) chociazby na jedzenie :)
pozdrawiam
eee-akurat z tymi kosztami w Niemczech to nie jet tak źle-Francja rzeczywiście jet droga, ale u goebbelsów masz wochenende ticket, z ktorym mozesz przejechac cale niemcy nawet za 6 euro w jeden dzien-wykorzystlaismy go kiedys kiedy nm sie spieszylo w drodze powrotnej-bardzo oplacalna inwestycja
Ja osobiscie, obiechałem czła południowo- zachodnią część polski. Hmmm jest ona ograniczona takimi miastami: Gorzów Wlkp.- Poznań- Kalisz- Łudź- Piotrków T.- Częstochowa-Opole (plus wypad do Lublina przez Radom). I musze powiedzieć, że podczas tego wszystkiego, straciłem jakoś 80 zł łącznie. Jedzonko, picie i papierosy w plecak i w drogę. No! Papierosy nie zawsze, bo można kogos gdzieś zapytać hehe. Tak więc: Kasa jest nie potrzebna, szczegulnie na Dolnym Śląsku (gdzie mieszkam). Ponadto w tej części polski nikt z kierowców nie prosi o jakies drobne za podwiezienie.
hmmmm... spoko
ja ostatnio zrobiłam -
Czestochowa-Katowice-Opole-Wrocław-Racibórz
niemiałam kasy tylko 3 paczki papierosów i nienarzekałam :)
Podepnę się tutaj z pytaniem: ile dni trzeba przeznaczyć na podróż po Polsce, nie zatrzymując się nigdzie na dłużej niż jeden dzień?
Przypuśćmy: Katowice-Wrocław-Toruń-Poznań-Międzyzdroje-Trójmiasto-Mazury-Warszawa-okolice Lublina-Zakopane-Kraków - jak długo jedzie się od jednego miasta/rejonu do drugiego z tych wymienionych? Czy 5-7 dni to realny czas?