Forum dla autostopowiczów »
Po Polsce
Gdzie pod namiot nad morze??
Czy orientujecie się gdzie warto pojechać nad morze i bez obaw rozbić na plaży namiot?? zawsze marzyła mi się taki weekend spędzony pod namiotem, ognisko. czy w Polsce można bez obaw rozbić namiot na plaży i czy można palić ogniska??
Nie mozna palic ognisk na plazy ;-) Polecam isc sobie do jakiejs fajnej smazalni i zjesc rybke i napic sie piwa :P
Ostatnio jak bylem w Łebie to rozbilismy namiot na brzegu lasu, tuz za pasem wydm, tam gdzie byl zakaz wstepu :) Swietne miejsce, bo ogrodzone i nikt tam nie wchodzi :P a do plazy 15 metrow :)
ja nie polecam rozbijac w pobliżu plazy czy też na widoku, w nocy nad morzem robi sie nieciekawie, rok temu zdazyło mi się uciekać o 2 w nocy przez las..
pijani ludzie są nieobliczalni!
Jest niebezpiecznie. Ja z koleji dostałem po mordzie i zostałem skopany przy plazy przez 2 pijanych dresów paradujących z dmuchanym materacem pod pachą o 3 w nocy.
Wracalem spokojnie z imprezy na plazy, ale bylem tak zrobiony ze nawet nie mogłem sie obronic. Nie mowiac o czynnej ucieczce... ;( po czesci moja wlasna wina... ech
A względem pasa wydm - jako ze jest tam zakaz wstepu, czesto ten teren sluzy napalonym parom albo osobnikom przypartym potrzeba. Wszedzie walaja sie zuzyte prezerwatywy i husteczki... Mozna miec niespodziewanych gosci w nocy
Wszystko zależy od tego gdzie się rozbijesz. Jak przy większym mieście, gdzie zlatuje się dużo ludzi na czas wakacji, to nie polecam rozbijania się dalej niż 3km od tego miasta. Rozbijaj się zawsze po zmroku (niekoniecznie w zupełnych ciemnościach), z rana musisz złożyć namiot bo jak ktoś zobaczy może ten fakt zgłosić - nie wszyscy będą klaskać na ten widok i trzeba się z tym liczyć.
Dobrze też jest mieć namiot w odcieniach piasku, gorzej z namiotami kolorowymi, które są jednocześnie jaskrawe i wpadają w oko. Jednak jak nie posiadasz innego, to możesz udać się w niedalekie krzaki - uwaga na kleszcze.
Ja osobiście używałem innego sposobu, który ci się raczej nie przyda bo jedziesz na dość krótko.
Co do samego ogniska, to dałbyś rade na odludziu gdyby było to małe ognisko, które znajdowałoby się poniżej reszty plaży. Ale nigdy nie robiłem to nie znam szczegółów i raczej nie polecam. Ale skoro o tym marzysz, to może warto zaryzykować? ;)
I nie rozbijajcie się na wydmach, bo o ile was ktoś złapie na plaży to macie szanse się wybronić, a jak ktoś was złapie na wydmach to takiej szansy nie macie.
Przenigdy mi się nie przydarzyło, by mnie ktoś gonił, bił itd.
my robilismy ognisko na plaży .. ale w zime..
praktycznie nikogo na plaży nie było
ale przypominajac sobie jakiś tam regulamin na plazy to są wysokie kary.. - o ile ktoś tam chodzi i sprawdza co sie dzieje, bo na nic takiego nie trafiłam, a nad morzem jestem dość często.
jeśli się wybierze miejsce odpowiednie...conajmniej 2-3 km od zbiorowiska turystów-plażowiczów to raczej bez kłopotu można się przespać...i raczej nie wydmy...wg mnie lepszy pobliski las:)
No las, znajdujący się za pasem wydm, to czeste zjawisko nad morzem :P
Polecam ci Białogórę - to mała miejscowość, nie łatwo tam dojechać. Nie ma dyskoteki, mało barów. Przepiękne wielkie plaże - a na szczęście prawie nikt nie zna tego miejsca.
Tam idąc kilometr w jedną lub w drugą stronę od wejścia na plażę spokojnie znajdziesz spokojne miejsce, gdzie będzie można spać w namiocie na plaży.
Bialogora godna polecenia... na zachod masz kopalino 10 km z buta i tam tez pusto... troche tamtedy pochodzilem, rowniez polecam.
Mój pierwszy post więc: Witam! :)
Namiot odradzam. W tamtym roku spaliśmy dwie noce w samych śpiworach jakieś 2 km na wschód od sopockiego mola. W samych śpiworach 5 osób na skraju plaży. Bardzo spokojnie, rozbijaliśmy się dość późno, słońce wcześnie budzi..polecam, choć rzeczywiście czytając temat, zgadzam się że można mieć pecha. Rozsądek, umiar z alko, przezorności deczko i jest ok.
hej.
też pierwszy raz piszę na tym forum.
co do noclegu na plaży to nic nie umiem polecić.
ale...
hmm...
w międzyzdrojach jest pole namiotowe.
można przejść spokojnie przez płot i tam przekimać.
my tam spałyśmy w 3 osoby, a zapłaciłam tylko za jedną, i nawet żałuję że cokolwiek zapłaciłam ;p
generalnie to w ogóle nie pilnują tego pola. jeśli kogoś to zainteresuje, to mogę wysłać nazwę tego pola namiotowego;d